CMENTARZ RAKOWICKI. Mieszkańcy dawnego Krakowa – historie odnalezione w archiwaliach - Klemens Bąkowski (1860-1938)

Krajowe Archiwum Aktów Grodzkich i Ziemskich w Krakowie

Klemens Bąkowski pracował już w trakcie studiów, jak zanotował w swoich „Wspomnieniach z lat szkolnych, studiów uniwersyteckich i początków pracy zawodowej” (BJ, rkps 7281 II, z. 2, k. 67) „z początkiem tegoż kursu zostałem aplikantem Archiwum aktów grodzkich i ziemskich w pensją 300 złr rocznie tj. przez rok właściwie, gdyż aplikantem może być tylko student uniwersytetu, a za rok opuszczałem już uniwersytet. Zajęcie to interesowało mnie bardzo, chociaż z początku nie brakło trudności, gdyż paleografii nie umiałem i dopiero uczyć się musiałem”. Rzeczywiście w ogłoszonym przez Wydział Krajowy 17 maja 1882 r. kolejnym konkursie czytamy „w celu obsadzenia dwóch posad aplikantów przy krajowem Archiwum aktów grodzkich i ziemskich w Krakowie z rocznym adjutem w kwocie 300 zł w.a. rozpisuje się niniejszy konkurs. O tę posadę mogą się ubiegać tylko uczniowie Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oddający się studiom historycznym lub historyczno-prawniczym. Jedna z tych posad zostanie nadaną od 1 lipca, druga od 1 października bieżącego roku”. W czerwcu 1882 r. wybrano dwóch studentów 3 roku Wydziału prawa i administracji: Franciszka Siekierzyńskiego (od 1 lipca) i Klemensa Bąkowskiego (od 1 października). Praca Bąkowskiego w Archiwum skończyła się 1 października 1883 r. (ANK, Archiwum Państwowe w Krakowie, sygn. 29/819/16, s. 465, 483, 497, 583, 617, 621).

Pismo z Wydziału Krajowego we Lwowie, podpisane przez Mikołaja Zyblikiewicza Marszałka Sejmu Krajowego, zawiadamiające K. Bąkowskiego o mianowaniu aplikantem w krakowskim Archiwum, 27 czerwca 1882 r. (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 357-360).

Pismo z Wydziału Krajowego we Lwowie, podpisane przez Mikołaja Zyblikiewicza Marszałka Sejmu Krajowego, zawiadamiające K. Bąkowskiego o mianowaniu aplikantem w krakowskim Archiwum, 27 czerwca 1882 r. (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 357-360).

Adwokat

Bąkowski studia zakończył absolutorium 12 listopada 1883 r., 13 grudnia zdał egzamin sądowy, a 16 lutego 1884 r. egzamin z nauk politycznych. Od 24 lutego 1884 r. do 15 lutego 1885 r. odbywał praktykę sądową w c.k. Sądzie Krajowym w Krakowie – brakujące dni do pełnego roku praktyki odbył na przełomie lutego/marca 1891 r. (ANK, Sąd Okręgowy w Krakowie, sygn. 29/1989/16514). Tytuł dr praw uzyskał 3 marca 1885 r., a od 24 lutego 1885 r. do 6 marca 1890 r. jako kandydat adwokacki odbywał praktykę w kancelarii adwokata dr Karola Pieniążka (ul. św. Jana 13). Praktykę zatwierdził Wydział Izby Adwokackiej w Krakowie, a w maju 1890 r. Bąkowski zdał egzamin adwokacki „w języku polskim odbyty złożył ze skutkiem dobrym” w c.k. Sądzie Krajowym Wyższym (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 157, 363). Wydział Izby Adwokackiej w Krakowie 26 marca 1891 r. wpisał Klemensa Bąkowskiego na listę adwokatów z siedzibą w Krzeszowicach („Gazeta Lwowska” nr 77, 7.04.1891, s. 8).

Jak sam zanotował we wspomnieniach „wpisany zostałem na listę adwokatów z siedzibą w Krzeszowicach, urzędową, gdyż mieszkałem nadal w Krakowie, z którym nie mogłem się rozstać, a codziennie rano jeździłem koleją do Krzeszowic, aby wieczorem znowu powrócić, przez lat 15, aż w r. 1906 przeniosłem kancelarię mą adwokacką do Krakowa”. Krakowska Izba Adwokacka zmianę siedziby kancelarii adwokackiej Bąkowskiego oficjalnie odnotowała w 1907 r. (Sprawozdanie Wydziału Krakowskiej Izby Adwokackiej i Rady Dyscyplinarnej z czynności za czas od 1 stycznia do 30 grudnia 1907 r., Kraków 1908, s. 5). Nowy krzeszowicki adwokat dr Feliks Rzymkowski pismem z 27 czerwca 1907 r. potwierdził otrzymanie od Bąkowskiego fascykułów aktów kancelaryjnych i zobowiązał się przechowywać je przez pięć lat i wydawać zwracającym się stronom (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 419). Fragmentaryczna dokumentacja prowadzonych wówczas przez Bąkowskiego spraw, którą przechowywał w domu, zachowała się w zasobie Archiwum (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/4-6).

Warto zaznaczyć, że chociaż Bąkowski nie mieszkał w Krzeszowicach był zaangażowany w sprawy wsi (prawa miejskie dopiero od 1924 r.). W maju 1891 r. c.k. Starosta w Chrzanowie mianował go komisarzem cechowym przy Stowarzyszeniu Przemysłowym Zjednoczonych Rękodzielników i Przemysłowców w Krzeszowicach – funkcję pełnił przez 16 lat, do lipca 1907 r. (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 383, 385, 389, 391, 409, 411, 413, 415). W grudniu 1891 r. K. Bąkowski został wybrany radnym Rady Gminnej w Krzeszowicach – funkcję pełnił do sierpnia 1898 r. (ANK, Gmina Krzeszowice, sygn. 29/1653/1, s. 259; sygn. 29/1653/2, s. 47). W 1895 r. zaangażował się w zbiórkę środków na „sprawienie latarń i lamp w Krzeszowicach”, w 1907 r. ofiarował krzeszowickiej szkole fortepian (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 395, 399).

Po kilku latach prowadzenia kancelarii adwokackiej w Krakowie ograniczył swoją działalność do pracy jako syndyk, bo jak napisał w 1933 r. „ponieważ zajęcia sprawami Gminy i Zakładów absorbowały zupełnie czas mój, przeto od 20 lat nie przyjmuje żadnych prywatnych spraw” (ANK, Akta miasta Krakowa, sygn. 29/33/Osob. 1695).

Pismem z 16 grudnia 1933 r. Klemens Bąkowski zawiadomił Radę Adwokacką, że z dniem 31 grudnia 1933 r. przestaje wykonywać zawód adwokacki i prosi o wykreślenie z listy adwokatów krakowskiej Izby Adwokackiej. Rada Adwokacka na posiedzeniu 13 stycznia 1934 r. podjęła stosowną uchwałę. Wcześniej, 1 grudnia 1933 r., z kancelarii Bąkowskiego wystąpił aplikant adwokacki dr Leon Tomasik (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 515, 517, 521).

Pismo Izby Adwokackiej w Krakowie z 13 stycznia 1934 r. zawiadamiające K. Bąkowskiego o wykreśleniu z listy adwokatów (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 525).

 

Radny krakowskiej Rady Miejskiej

W 1901 r. został zatwierdzony nowy statut miasta Krakowa, który m.in. zwiększył skład Rady Miejskiej z 60 do 72 radnych miejskich. W maju 1902 r. przeprowadzono wybory na XII kadencję Rady – Klemens Bąkowski został wybrany radnym miejskim (mandat z koła wyborczego I – osoby o wysokim podatku dochodowym, inteligencja, wolne zawody). Inauguracyjne posiedzenie Rady odbyło się 9 czerwca 1902 r., kadencja trwała do 11 maja 1905 r. Bąkowski został wybrany do pracy w Sekcji III (prawniczej) Rady, Komisji: Archiwalnej, Plantacyjnej i Statystycznej, został także członkiem Wielkiego Wydziału Kasy Oszczędności (na 3 lata). Wybory na kolejną kadencję (XIII/XIV) Rady Miejskiej przeprowadzono w maju 1905 r., Bąkowski ponownie uzyskał mandat z koła I. Inauguracyjne posiedzenie odbyło się 15 czerwca 1905 r., Bąkowski został wybrany do pracy w Sekcji III (prawniczej) oraz Komisji: Archiwalnej, Gazowo-elektrycznej, Plantacyjnej, Statystycznej, Inwestycyjnej, Przemysłowej, Kanałów wodnych spławnych, Drogowo-Kanałowej, Dla spraw rozszerzenia miasta Krakowa oraz Komitetu Muzeum techniczno-przemysłowego i ponownie do Wielkiego Wydziału Kasy Oszczędności.

Plakat wyborczy Klemensa Bąkowskiego z 1902 r. (ANK, Zbiór afiszy i plakatów, sygn. 29/665/3114).

Rysunek autorstwa Klemensa Bąkowskiego zatytułowany „Na radzie miejskiej”, ukazujący posiedzenie Rady ok. 1902-1904 (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/27, s. 1). Datowanie powstania rysunku i występujące osoby zob. Poczet rajców, radców i radnych miasta Krakowa (1267-2022), oprac. Bogdan Kasprzyk, Kraków 2023, s. 365.

Obraz autorstwa Klemensa Bąkowskiego ukazujący posiedzenie Rady Miejskiej ok. 1904-1905, w prawym dolnym rogu autoportret radnego K. Bąkowskiego (ANK, Zbiór ikonograficzny, sygn. 29/671/1638). Datowanie powstania rysunku i występujące osoby zob. Poczet rajców, radców i radnych miasta Krakowa (1267-2022), oprac. Bogdan Kasprzyk, Kraków 2023, s. 154.

Na posiedzeniu Rady 7 lutego 1907 r. Prezydent Juliusz Leo poinformował zebranych, że Klemens Bąkowski złożył pisemne oświadczenie, iż „składa mandat do Rady Miejskiej”. Prezydent podkreślając zasługi Bąkowskiego jako członka Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa oraz jednego z najbardziej pracowitych członków Rady poprosił w imieniu wszystkich radnych o cofnięcie rezygnacji, co Bąkowski uczynił na posiedzeniu Rady 7 marca 1907 r. Na posiedzeniu Rady Miejskiej 14 maja 1908 r., czyli ostatnim kadencji XIII/XIV, Bąkowski jest wymieniony w gronie radnych miejskich.

Pismo Prezydenta Miasta Krakowa Juliusza Leo do Klemensa Bąkowskiego z prośbą w imieniu Rady Miejskiej o cofnięcie rezygnacji z mandatu radnego, 9 lutego 1907 r. (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 309-310).

Pismo Prezydenta Miasta Krakowa Juliusza Leo do Klemensa Bąkowskiego z prośbą w imieniu Rady Miejskiej o cofnięcie rezygnacji z mandatu radnego, 9 lutego 1907 r. (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 309-310).

Syndyk Miasta Krakowa

W lipcu 1904 r. Prezydentem Miasta Krakowa został wybrany Juliusz Leo, kolega K. Bąkowskiego z Liceum św. Anny oraz studiów prawniczych. Zapewne decyzją Prezydenta było rozpoczęcie publikowania w „Kalendarzu Krakowskim Józefa Czecha na rok…” corocznych sprawozdań z działalności władz miasta podpisywanych „Dr K.B.” czyli autorstwa Klemensa Bąkowskiego. Pierwszy tekst Działalność Zarządu Miejskiego w r. 1904 opublikowany został w Kalendarzu na rok 1905, ostatnie sprawozdanie za rok 1911 ukazało się w Kalendarzu na rok 1912. Pisząc sprawozdania zapoznawał się Bąkowski z funkcjonowaniem Magistratu i zarządzaniem majątkiem miasta (zapewne przydało się doświadczenie z Rady Gminnej w Krzeszowicach). W lipcu 1907 r. powierzono mu zastępowanie Syndyka dr Michała Koya, a po jego rezygnacji z funkcji Prezydent mianował K. Bąkowskiego 12 stycznia 1908 r. Syndykiem Miasta Krakowa – obowiązki czyli „zastępstwo prawne interesów Gminy (Syndykat)” pełnił do 1933 r.

Odpis pisma skierowanego do K. Bąkowskiego przez Prezydenta Juliusza Leo powierzającego mu obowiązki syndyka miasta, 12 stycznia 1908 r. (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 469).

Funkcja syndyka miejskiego, specjalisty z zakresu prawa zajmującego się obroną spraw prawnych miasta, opłacanego przez Radę Miasta istniała w Krakowa od czasów staropolskich. W austriackiej Galicji do 1866 r. syndyk był jednym z urzędników (obok burmistrza i rajców/asesorów, kasjera, kontrolera, kancelisty) stanowiących Magistrat. Obowiązujący od kwietnia 1866 r. „Tymczasowy Statut Gminny dla Miasta Krakowa” oraz zatwierdzony przez cesarza w 1901 r. „Statut gminny dla stołecznego królewskiego miasta Krakowa” nie wymienia syndyka miejskiego. Zapewne na początku lat 30. XX w. Klemens Bąkowski zanotował: „Ani dawny, ani nowy statut nie mówią nic o Syndyku. Syndyk de facto et iure nie należy do organizmu gminy – gminę według §84 reprezentuje na zewnątrz prezydent, zatem on de iure gminę przed sądami zastępuje, a tylko w sprawach, gdzie ustawa ustanawia przymus adwokacki, musiałby prezydent (o ile nie jest adwokatem) ustanawiać sobie adwokata. Syndyk jest zatem pełnomocnikiem, którego w imieniu gminy wyznacza prezydent. Dawniej Rada mianowała syndyków Dra Schlachtowskiego, Lisowskiego, Hajdukiewicza, ale działo się to nie z konieczności ustawowej, lecz z wolnej inicjatywy Rady. Syndyk nie ma praw urzędnika, ani prawa do emerytury, stoi poza etatem, a przyznanie mu wynagrodzenia nie jest pensją, lecz ryczałtem za wszelkie usługi. Powierzenie mu agend prawnych jest kwestią zaufania do osoby, a zakres określa władza wykonawcza tj. prezydent i Magistrat” (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 499).

W 1933 r. Bąkowski zaznaczył w piśmie, że ustalając jego wynagrodzenie w 1908 r. „aby nie obciążać Działu I budżetu przyznano mi 12/1 1908 pobory 4000 koron rocznie w ratach miesięcznych z tego Działu budż., a z funduszów: Elektrowni 1000 koron, Gazowni 1000 koron akcyzy 1000 kor., Akcyzy 1000 k. i Wodociągu 500 koron”. Jak stwierdził, potem wynagrodzenie z Akcyzy (potem Urzędu Poboru, w 1933 r. Wydziału VIII) zmieniono na składany rachunek adwokacki wartości ok. 500 – w 1933 r. dodatki z funduszy czterech przedsiębiorstw miejskich nie zmieniły wysokości i stanowiły 3000, zaś wynagrodzenie podstawowe wzrosło do 5981,46 zł (ANK, Akta miasta Krakowa, sygn. 29/33/Osob. 1695). Rozliczenia wydatków syndyka z lat 1907-1933 zachowały się w aktach Magistratu (ANK, Akta miasta Krakowa, sygn. 29/33/Kr 4828).

Pismo Prezydenta Miasta Krakowa do Kasy Miejskiej z 14 stycznia 1909 r. informujące o wynagrodzeniu K. Bąkowskiego jako syndyka – na odwrociu potwierdzenia Miejskiej Izby Obrachunkowej dokonania zapłaty za lata 1908-1921 (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 679-680).

Pismo Prezydenta Miasta Krakowa do Kasy Miejskiej z 14 stycznia 1909 r. informujące o wynagrodzeniu K. Bąkowskiego jako syndyka – na odwrociu potwierdzenia Miejskiej Izby Obrachunkowej dokonania zapłaty za lata 1908-1921 (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 679-680).

Bąkowski jako syndyk prowadził biuro w swoim mieszkaniu – od 1 sierpnia 1907 r. mieszkał w kamienicy przy ul. św. Jana 12. Niebawem zainstalowano mu w mieszkaniu telefon (nr 492), a w styczniu 1908 r. pracownicy Magistratu zostali powiadomieni, że „Dla udzielania informacji prawnych w sprawach miejskich mniejszej wagi i w sprawach nagłych będzie Syndyk miejski Dr Klemens Bakowski począwszy od 1go lutego 1908 urzędował codziennie w dni powszednie w prezydium Magistratu (pokój zajmowany przez Dra Eminowicza) w godzinach od 11 do 12 przed poł.” (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 461). W „Józefa Czecha Kalendarzu Krakowskim na rok 1914” zamieszono informację „Syndyk Miasta: dr Bąkowski Klemens, adw. kraj. ul. św. Jana 12 I p., telef. nr 492, od g. 3 do 5 popoł. urzęduje w biurze prezydialnem magistratu w dnie powszednie od g. 11 do 12 w południe”.

W kwietniu 1911 r. Bąkowski pisał do Prezydenta Miasta „Powierzone mi do załatwienia agendy Gminy i zakładów gminnych wzrastają z roku na rok w ten sposób, że od dwóch lat dla braku czasu zmuszony jestem nie przyjmować prywatnych klientów, a tem samem dochody moje się zmniejszają, a agendy – zwiększają, przyłączenie zaś do Krakowa gmin okolicznych i stały wzrost interesów zakładów gminnych, powoduje dalsze zwiększenie agedny, skutkiem czego jest rzeczą słuszną podwyższyć wynagrodzenie za tak pomnożone zgendy. Kilka cyfr objaśni wzrost agendy powyższej. W interesie gminy i jej zakładów wniosłem do władz i tychże zakładów pism (skarg, apelacji, rewizji, odpowiedzi, wypowiedzeń, podań hipotecznych, spadkowych, komortacyjnych, egzekucyjnych, korespondencji itd.): w r. 1908 sztuk 379, w r. 1909 sztuk 529, w r. 1910 sztuk 617 jak tego dowodzi dziennik ekspedycji dołączony pod A/, nie licząc drobnych indorsatów. W interesie Gminy i jej zakładów odbyłem w roku 1908 stawiennictw 117, w roku 1909 stawiennictw 123, w roku 1910 stawiennictw 154. Poza tem przygotowałem rozmaite kontrakty i opinie prawne, których ewidencji cyfrowej nie prowadzę, ale które, jak wiadomo ze sprawozdań z posiedzeń Rady miasta stale wzrastają w ilości i w znaczeniu. Wreszcie codziennie bywam przez godzinę w Magistracie dla ustnego załatwiania spraw bieżących” (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 483-484). W podobnym tonie pisał w 1925 r. „Agendy miejskie stale z roku na rok wzrastają, z wydziału I. otrzymuję prawie co dzień kilka spraw do załatwienia (skargi czynszowe, awizacyjne, egzekucyjne, przygodne procesy, rozprawy sądowe, opinie, umowy, hipoteczne regulacje, waloryzacje itd.), tak że cały dzień jestem zajęty sprawami gminnemi i spraw prywatnych jako adwokat dla braku czasu nie przyjmuję. Uboczny dochodów za kontrakty od nabywających grunta od Gminy jest sporadyczny i nie przynosi rocznie nawet 1000 złotych a dużo pracy. Natomiast przeważna część kontraktów jest z klauzulą, że koszta ponosi Gmina, to znaczy, że nie otrzymuję żądanego osobnego wynagrodzenia za takie kontrakty” (ANK, Akta miasta Krakowa, sygn. 29/33/Kr 4828, s. 693).

Bąkowski podkreślał często, jak absorbująca jest praca syndyka np. „przez lat jedenaście nie byłem na żadnym urlopie. Potrzebując wypoczynku wyjeżdżałem na czas feryj sądowych tj. od 15 lipca do 25 sierpnia 1925 r. W czasie tym i Magistrat bywa na urlopach, zatem sprawy częściowo spoczywają. W razach nagłych zastąpi mnie WP. Dr. Aronsohn, drugi syndyk, którego zawiadomiłem o mym wyjeździe i który przyjął zastępstwo moje” (ANK, Akta miasta Krakowa, sygn. 29/33/Kr 4828, s. 67).

Po połączeniu Krakowa i Podgórza w 1915 r. zdecydowano „Zarząd miasta powierzył Jakubowi Aronsohnowi adwokatowi z Podgórza b. syndykowi miejskiemu m. Podgórza zastępstwo interesów gminnych w charakterze syndyka m. w tych sprawach, w których dłużnik ma być pozwanym przed c.k. Sąd powiatowy w Krakowie-Podgórzu i w tych sprawach niespornych, w których podanie ma być wniesione do tego Sądu, wreszcie w tych sprawach w których ten sąd powołanym jest do urzędowania w drodze rekwizycji, a w końcu w tych wypadkach w których Prezydium uzna to za de caso ad casus za stosowne … Powyższym zastępstwem nie są objęte sprawy Elektrowni miej., Gazowni miej. oraz Wapiennika i Kamieniołomów m. w Dz. XXII, w których to sprawach w tym samym zakresie poruczono równocześnie aż do dalszego zarządzenia zastępstwo interesów gminy p. syndykowi m. Podgórza adwokatowi kraj. Drowi Józefowi Emilowiczowi”. Analizowano działalność syndyków w obu miastach pod kątem nowego podziału obowiązków i związanego z tym wynagrodzenia: „Sprawa syndyków miejskich przez przyłączeniem Podgórza inaczej była w Krakowie a inaczej w Podgórzu uregulowana. W Krakowie był zawsze syndyk za rocznem ryczałtowem wynagrodzeniem, tudzież zwrotem kosztów z tytułu manipulacji, gotowych wydatków na stemple, portoja, dorożki etc. Akta syndyka dotyczące istnieją od r. 1907, bo poprzednie akta gdzieś zaginęły. … W Podgórzu stan był taki, że sprawy procesowe miasta oddawano od wypadku do wypadku różnym adwokatom. Dopiero w roku 1903 Komisja prawnicza gminy Podgórza uchwaliła, by wybrać stałych dwóch syndyków osobnego dla spraw gminnych a osobnego dla zakładów przemysłowych (kamieniołomy, wapiennik, cegielnia i elektrownia) dlatego, że oddawanie spraw poszczególnym adwokatom i za drogo kosztuje gminę i adwokaci nie znają całości spraw gminnych, nie będąc w nie wtajemniczeni. Rzecz naturalna, że dwóch syndyków nie miało co robić w Podgórzu (dwóch postanowiono wybrać, by widocznie ambicje radców miejskich i ze względów partyjnych i wyznaniowych zaspokoić)… Z dniem 1 lipca 1915 przyłączono Podgórze do Krakowa; obydwaj syndycy Podgórza przeszli na etat miasta Krakowa tak, że było wtedy trzech syndyków. W niedługim czasie p. Emilewicz sam dobrowolnie przestał pełnić obowiązki syndyka, pozostało tylko dwóch Dr. Aronsohn i Dr. Bąkowski, pierwszy dla spraw podgórskich, drugi dla spraw krakowskich, przyczem jednak zakres działania Dra Aronsohna znacznie się powiększył, bo część z agend Dra Bąkowskiego, przeciążonego pracą na Dra Aronsohna przerzucono tak, że jeden i drugi syndyk byli mniej więcej jednakowo obciążeni pracą, przyczem jednak dla spraw większych, poważnych szukano adwokata poza syndykami jak np. do sprawy fundacji Chronowskich, spraw w Trybunale administracyjnym. Syndycy ci dopominali się ustawicznie o uregulowanie i podwyższenie ich poborów. P. Dr. Bąkowski domagał się przyznania mu także ryczałtu na koncypistę adwokackiego, tłumacząc się, że nie jest w możności sam odbyć rozpraw, których niejednokrotnie po 7 na jeden dzień w różnych sądach w sprawach miejskich wyznaczono … W roku 1929 zachorował syndyk Dr. Aronsohn i Prezydent miasta okólnikiem z dnia 19/12 1929 L. prez. 13429/29 na czas choroby Dra Aronsohna poruczył zastępstwo Gminy odnośnie do spraw dzielnic prawobrzeżnych Wisły i M. Zakładów Ceramicznych, radcy m. adw. Dr. Salomonowi Oberlenderowi za wynagrodzeniem 600 zł, zaś innych spraw od wypadku do wypadku przydzielanych ze względu na wielką agendę Dr. Bąkowskiego radcy miejskiemu Dr. Alfredowi Szołajskiemu za ryczałtowem wynagrodzeniem 450 zł i zwrotem kosztów czynności manipulacyjnych oraz gotowych wydatków, które to rachunki odnośni adwokaci periodycznie przedkładają. W roku 1930 umarł Dr. Aronsohn, sprawa jednak jego następcy nie jest dotychczas uregulowaną” (ANK, Akta miasta Krakowa, sygn. 29/33/Kr 4828, s. 753-755).

Prawdopodobnie wówczas powstało zestawienie, być może autorstwa K. Bąkowskiego:

„Obecny zakres działania syndyka obejmuje:

1.) Zastępstwo Gminy i jej funduszów w procesach jako powódki lub pozwanej, a to w sprawach o grunta, czynsze, umówione świadczenia, w sprawach najmowych, prowizioralnych itp. tu należą wypowiedzenia, eksmisje i wszelakie egzekucje sądowe.

2.) Zastępstwo Gminy i jej funduszów w sprawach niespornych, przy pertraktacjach spadkowych zapisodawców lub księży bez testamentu umierających, w likwidacjach do cen likwidacyjnych kupna, konkursach, sprostowaniach hipotecznych, w sprawach depozytowych, kuratelarnych i opiekuńczych, przy zatwierdzaniu umów lub ściąganiu należytości gminnych itd.

3.) Wygotowanie projektów kontraktów wszelkich jak: kupna-sprzedaży, zamiany, dzierżawy, najmu, usług itd. projektów warunków dostaw gminnych i jej zakładów oraz kontrola kontraktów przez strony Gminie proponowanych.

4.) Opinie prawne w przedmiotach natury prawnej, zwłaszcza spornych, jak wnioskach na wytoczenie sporu, zawarcia ugody, o krokach prawnych hipotecznych, o zastępstwie pojedynczych funduszów gminnych, o formie i treści proponowanych dokumentów itd.

5.) Rekursy w sprawach gminnych wymagające podpisu adwokata.

6.) W sprawach administracyjnych opinie i wygotowanie skarg do Trybunału administracyjnego (przymus adwokacki).

7.) W sprawach fiskalnych współudział z wydziałem skarbowym w rekursach skarbowych i skargi do Trybunału administracyjnego.

8.) Współudział w redagowaniu pism mogących pociągnąć prawne następstwa zobowiązania gminy oraz projektów i wniosków pociągających za sobą zobowiązania gminy (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 503-510).

Decyzją Prezydenta Miasta Krakowa od 20 listopada 1932 r. w ramach Biura Prezydialnego Magistratu rozpoczęło funkcjonowanie Biuro Prawne („Dziennik Rozporządzeń stoł. Król. Miasta Krakowa”, nr 11, 1932, s. 281). Klemens Bąkowski, jako pracownik Biura Prawnego, 14 lipca 1933 r. napisał do Prezydenta „osiągnąwszy wiek 72 lat upraszam o zwolnienie mię z obowiązków syndyka miejskiego ewentualnie już od 1 sierpnia 1933 r. i upraszam ze względu na 26 letnią służbę o łaskawe przyznanie zaopatrzenia emerytalnego” (ANK, Akta miasta Krakowa, sygn. 29/33/Kr 4828, s. 773). Zrezygnował wówczas z telefonu (nr 104-92) w swojej kancelarii mieszącej się w kamienicy przy ul. św. Jana 12, bo jak zaznaczył służył mu tylko do spraw Magistratu i zakładów miejskich (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 727). Bąkowski został przeniesiony w stan spoczynku z dniem 30 września 1933 r.

Pismo Prezydenta Mieczysława Kaplickiego zwalniające K. Bąkowskiego z obowiązków syndyka miejskiego z dniem 30 września 1933 r. i przyznające mu emeryturę, 23 września 1933 r. (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 675/24, s. 625).

Od czerwca 1907 r. Klemens Bąkowski pełnił także funkcję syndyka (radcy prawnego) w krakowskiej filii Banku Krajowego Królestwa Galicji i Lodomerii z Wielkiem Księstwem Krakowskiem (od 1920 r. Polski Bank Krajowy, od 1924 r. Bank Gospodarstwa Krajowego). Zachowane w zasobie Archiwum akta krakowskiej filii banku z lat 1898-1955 (zespół 29/618 Bank Gospodarstwa Krajowego Oddział w Krakowie) pokazują współpracę władz miasta z bankiem powołanym przez władze krajowe Galicji m.in. w zakresie finansowania inwestycji. Bank już w 1907 r. przedstawił Bąkowskiemu precyzyjną instrukcję dotyczącą zakresu wykonywanych przez niego zadań. W czerwcu 1926 r. Bąkowski w piśmie do Banku analizował zmiany swojego wynagrodzenia związane z wymianą w 1920 r. koron na marki, a w 1924 r. marek na złotówki i stwierdził „z powodu nadmiaru zajęcia nie miałem czasu zająć się przeliczaniem i ocenianiem mych poborów – gdy atoli zajęcia syndyka, które przed wojną ograniczały się do codziennego przybycia do Banku w celu porad (jak wydania depozytu, zastrzeżeń, depozytowych amortyzacji, bieżących ważniejszych korespondencji itp. a procesów było jeden lub dwa na rok) wzrosły do znacznych rozmiarów, nie zostających w żadnym stosunku do wynagrodzenia 150 zł miesięcznie zmuszony byłem zaglądnąć do powyższych cyfr i przekonałem się, że w miejsce pensji z przed 20 lat 2000 koron tj. 2100 zł teraz za większe zajęcie pobieram od 1.4.1925 tylko 1800 zł, tj. o 300 zł mniej, niż przed 20 laty!” (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 799-803). Dokumentacja kwartalnych rozliczeń działalności syndyka Banku oraz materiały do prowadzonych imieniem Banku spraw zachowała się w spuściźnie Bąkowskiego w zasobie Archiwum (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/7-11).

Pismo z Banku Krajowego Królestwa Galicji i Lodomerii w Wielkiem Księstwem Krakowskiem we Lwowie informujące K. Bąkowskiego o mianowaniu z dniem 1 lipca 1907 r. syndykiem filii Banku w Krakowie, 6 czerwca 1907 r. (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 805).

 

Pismo z Banku Gospodarstwa Krajowego w Warszawie informujące K. Bąkowskiego o zakończeniu pracy jako syndyka z dniem 31 stycznia 1933 r. i przyznaniu emerytury, 27 października 1932 r. (ANK, Zbiór Klemensa Bąkowskiego, sygn. 29/675/24, s. 763).

W latach 1922-1934 Bąkowski reprezentował w sprawach sądowych Francuską Spółkę Akcyjną Spółka Galicyjska Kopalń w Libiążu (Compagnie Galicienne de Mines Societe Anonyme). Spółka była klientem krakowskiego Oddziału Banku Gospodarstwa Krajowego (ANK, Bank Gospodarstwa Krajowego Oddział w Krakowie, sygn. 29/618/2249). Dokumentacja działalności spółki z lat 1900-1944 jest przechowywana w zasobie Archiwum Państwowego w Katowicach (zespół nr 12/1198).